| Apostolaty | Duchowość | Aktualności | Informacje Ogólne | ||
![]() |
||
| Baza linków | Vademecum Pielgrzyma | Książki, artykuły | Konferencje | Różne | WAPM-Zielona | | ||
Vademecum Pielgrzyma Pomysł napisania "Vademecum Pielgrzyma" zrodził się w czasie przygotowań do X WAPD. Obserwacja pielgrzymki na przełomie lat 80. I 90. Doprowadziła do istotnych wniosków. Zauważyliśmy, że w szybkim tempie przybywa nam młodych pielgrzymów, a ubywa "weteranów". Co ostatni - często związani z WAPD od samego jej początku - odchodzili, bo niekiedy pielgrzymowanie pojmowali jako wyraz buntu przeciw zniewoleniu totalitarnemu lub - zwyczajnie - zaczęli dorosłe życie po studiach (kłopoty z urlopem, obowiązki rodzinne itp.) W pątniczej wspólnocie - jak w każdej rodzinie - kodeks postępowania powinien być przekazywany - poprzez osobisty przykład - "z pokolenia na pokolenie". Tymczasem w naszej pielgrzymce "zmiana pokoleniowa" następowała szybko, dlatego niektórzy młodzi ludzie nie mieli możliwości uczyć się od starszych i brakowało im świadomości, czym jest pielgrzymowanie. Aby pomóc Księżom Przewodnikom kształtować pielgrzymkowe wzorce, postanowiliśmy napisać cykl krótkich rozważań, które miały być odczytywane i komentowane na początku każdego etapu przez pierwsze trzy dni. W niektórych fragmentach rozważania są "twardą mową", to znaczy otwarcie mówimy o niegodnych postawach, aby uchronić przed nimi pątników. Wiemy bowiem, że niekiedy rzeczywiście nie zła wola, ale pewna niefrasobliwość czy wewnętrzna słabość jest źródłem niewłaściwych zachowań. Myślę, że po latach teksty "Vademecum Pielgrzyma" nie straciły swej aktualności i mogą służyć każdemu, kto dopiero uczy się, co to znaczy być pątnikiem. Spis treści: Czy pielgrzymom potrzebny jest program duchowy? Komunia Święta - pokarm pielgrzyma O przeżywaniu Eucharystii Duchowy sens dyscypliny w czasie pielgrzymki Pielgrzymka jako "rekolekcje w drodze" Pielgrzymka jako spotkanie człowieka z człowiekiem Pielgrzymka to nieustanna modlitwa
Czy pielgrzymom potrzebny jest program duchowy? Wtedy, gdy przyszedłeś, aby zapisać się na pielgrzymkę, otrzymałeś kartkę z programem duchowym pielgrzymki. Osoba zapisująca pewnie zwróciła Ci uwagę na jego znaczenie. Zachęciła do jego przeczytania jeszcze przed wyruszeniem w drogę. Czym dla Ciebie jest program duchowy pielgrzymki? Czy zaglądasz do niego? Czy przyjmujesz ćwiczenia duchowe, które zostały powiązane z tematem rozważań każdego dnia? Program duchowy ma Ci pomagać w Twojej pracy wewnętrznej. Nikt Ciebie w tym wysiłku nie zastąpi. Niekiedy mówimy, że pielgrzymka dla niektórych pielgrzymów jest rajdem. Oznacza to, że ów Brat czy Siostra zrezygnowali z pracy wewnętrznej. Niezwykle istotne jest, abyś zdobył się na ten wewnętrzny wysiłek. Ksiądz Przewodnik, konferencje, rozważania, ćwiczenia duchowe - to są jedynie Twoi pomocnicy, którzy pomagają Ci w duchowym pielgrzymowaniu. Szczególnie ważne jest uznanie, że każdemu z nas potrzebna jest asceza. Boisz się tego słowa, nie lubisz go, ale - niestety - to nielubienie oznacza, że nie rozumiesz istoty wiary. "Pokutujcie i nawróćcie się, by grzechy wasze zostały zgładzone" (Dz 3,19). Wiara wymaga od nas, byśmy w sobie coś zmieniali, poszukiwali właściwej postawy. Pielgrzymka jest szczególnie dla ciągle z siebie zadowolonych, usatysfakcjonowanych swoją postawą, usprawiedliwiających swoją nijakość i bylejakość. Ćwiczenia duchowe przypominają, że nasza wiara jest bardzo niedojrzała i bardzo jest nam potrzebny wysiłek duchowy. I że po powrocie powinniśmy być inni. Tragedią pielgrzyma jest to, że po powrocie z pielgrzymki nic się w człowieku nie przemieniło, pozostał taki sam, jakim był wcześniej. Dlatego zaglądaj do naszego programu duchowego. Już na początku dnia. Może wtedy, gdy czekasz na wymarsz z noclegu. Pamiętaj o nim przez cały dzień. Szczególnie istotne, byś pamiętał o intencjach modlitewnych. Myślę, że jeżeli świadomie będziesz korzystać z programu duchowego, to i nowego znaczenia nabiorą konferencje i rozważania, których słuchasz w czasie drogi. Komunia Święta - pokarm pielgrzyma Zacznę od naszkicowania niemiłych sytuacji, które może - niekiedy - dostrzec ktoś, kto patrzy na pielgrzymkę z boku. Gdzieś tam dalej... kilkaset metrów dalej pielgrzymi się modlą... W blasku słońca błyska hostia. A tu kilkuosobowa grupa pielgrzymów wchodzi do zagrody w poszukiwaniu śniadania. Gdzieś dalej grupa pielgrzymów spokojnie odpoczywa. Jeszcze w innym miejscu jakiś pielgrzym pertraktuje z gospodarzem, aby ten zaczął rozdawać smaczne bułeczki. A gdy znajdziemy się bliżej miejsca modlitwy, na obrzeżach spotkamy wielu, którzy odpoczywają nie pamiętając o tym, że uczestniczenie we Mszy św. wymaga właściwej postawy. A może o Tobie ta opowieść? Jak Ty uczestniczysz w Eucharystii? Jaką przyjmujesz postawę? Ktoś powie, że to świadome wyolbrzymianie, karykaturalne i nieprawdziwe. Niestety, zdarza się, że niektórzy pielgrzymi nie uczestniczą we Mszy św., bo nie czują takiego obowiązku czy potrzeby, albo uczestniczą w sposób niegodny. Pielgrzymka, w której nie ma miejsca na godne przeżywanie Eucharystii jest niestety tragiczną pomyłką. Dlaczego? Pielgrzymka to Kościół w drodze, to czas i miejsce święte, to przestrzeń nieustannej obecności Boga. Człowiek nie tylko swoim wnętrzem, ale również ciałem powinien wyrażać swoją postawę wobec Boga. Ponadto, najniezbędniejszym pokarmem pielgrzyma jest Eucharystia. Bóg każdego z nas karmi i umacnia Chlebem, bez którego trudno znieść wyrzeczenia, bez którego trudno nieustannie się modlić, bez którego niemożliwa jest przemiana życia. Do Eucharystii zawsze trzeba się przygotować. Nie wolno nam improwizować. Nie wolno iść na spotkanie z Chrystusem w duchowym rozgardiaszu, bez właściwego nastawienia ducha. Chodzi nie tylko Sakrament Pojednania. Chodzi też o Twoje duchowe przygotowanie do każdej Eucharystii. Etap, który poprzedza Eucharystię, powinien być takim duchowym przygotowaniem. O tym, czy godnie karmisz się Ciałem Chrystusa decydujesz sam, już teraz.
Źródło: Praca zbiorowa pod redakcją ks. Zygmunta
Malackiego
|
Copyright (C) Salwatorianie - Kraków 2000 |